sobota, 17 stycznia 2015

Pietruszka i gruszka w jednej stały zupie



Wczoraj, gdy stałam w kolejce do tak zwanego „zaprzyjaźnionego rolnika”, którym w moim przypadku jest pani  Emilka, przypomniał mi się przepis, a właściwe pomysł na zupę z pietruszek i gruszek. Nie pamiętam zupełnie, gdzie go czytałam lub słyszałam ani też nie pamiętam przepisu tylko sam pomysł na to połączenie. Zakupiłam więc pietruszki i gruszki, a wyszło tak:




13 pietruszek obrać i pokroić, 4 duże gruszki obrać i pokroić. Wrzucić do garnka ze szklanką czerwonej soczewicy, zalać wodą i gotować do miękkości. Przyprawić kminem rzymskim, tymiankiem i solą. Na patelni zeszklić pokrojoną w kostkę cebulę. Cebulę dodać do ugotowanej zupy, wszystko zblendować. Podawać z pestkami dyni i ziarnami słonecznika.

3 komentarze:

  1. tak sobie próbuję wyobrazić ten smak i stwierdzam, że oba produkty chyba do siebie idealnie pasują! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wczoraj robiłam tą zupe z książki jadłonomii :) pycha

    OdpowiedzUsuń
  3. połączenie bezbłędne, uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń