poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Placuszki dyniowe z czekoladą z daktyli

U mojej kuchni gotowali, a właściwie smażyli dziś goście: Tosia i Pan Kudełko i wyczarowali takie placuszki:




Potrzebowali kawałek dyni, wodę, mąkę, cukier, zmielone siemię lniane. Żeby usmażyć placuszki zmiksowali dynię, dodali mąkę, dolali tyle wody, by powstało lejące się ciasto (jak na naleśniki), wsypali siemię i cukier, wymieszali i na patelnię  Placuszki polane są czekoladą z daktyli (daktyle namoczyć pół godziny, dodać kakao i zmiksować na gładka masę) i posypane wiórkami kokosowymi.







4 komentarze:

  1. kurcze, świetny pomysł! i urocze maskotki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie one piękne! Te placuszki to ideał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie wyglądają *.* obydwie rzeczy <3

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawy przepis i dowcipne zdjęcia laleczek

    OdpowiedzUsuń